Odczyt tygodnia
Popyt na mieszkania nadal dowozi wyniki (ok. 4,2 tys. lokali sprzedanych w sierpniu, blisko +50 proc. r/r), ale okno na tańszy kredyt właśnie się zatrzasnęło: RPP zostawiła stopy na 3,75 proc., WIBOR wyszedł ponad nie, a liczba wnioskujących o hipotekę spadła w miesiąc o 14,4 proc.
Przygotował Ajdo dla znajdom.pl · 14 września 2026
3 rzeczy w tym tygodniu
RPP trzyma stopy na 3,75 proc., a WIBOR 3M wyszedł nad nie (ok. 3,86 proc.)
Na posiedzeniu 8-9 września Rada nie zmieniła stóp - są takie same od marca - bo inflacja odbiła do 3,4 proc., blisko górnej granicy pasma. Dla kupujących na kredyt oznacza to, że zdolność kredytowa i rata nie poprawią się same, a rynek wycenia raczej dłuższy postój niż obniżki.
BIK: sierpniowy popyt na hipoteki +9,3 proc. r/r, ale wnioskujących o 14,4 proc. mniej niż w lipcu
To najsłabszy odczyt indeksu w 2026 r., a średnia wnioskowana kwota (525,7 tys. zł) zeszła z lipcowego rekordu; BIK zapowiada, że kolejne miesiące obciąży wysoka baza. Sygnał, że impet finansowania zakupów wyhamowuje, choć wciąż jest silniejszy niż rok temu.
Sierpień na rynku pierwotnym: ok. 4,2 tys. sprzedanych mieszkań, blisko +50 proc. r/r, oferta ok. 69,3 tys.
Wakacje wypadły deweloperom bardzo dobrze (lipiec ok. 4,4 tys.), a najmocniej odbiły Katowice - o 73 proc. wobec lipca. Sprzedaż rośnie mimo braku obniżek stóp, ale oferta pozostaje szeroka, więc negocjacje i rabaty nie znikają z rynku.
Liczba tygodnia
525,7 tys. zł
Średnia kwota kredytu mieszkaniowego, o jaką wnioskowano w sierpniu 2026 r. - o 7,2 proc. więcej niż rok wcześniej, ale już poniżej lipcowego rekordu, co pokazuje, jak drogi jest dziś zakup i że apetyt na dług zaczyna się cofać.
Obecnie na rynku
ożywienie
Transakcyjnie rynek pierwotny wciąż jest mocny: po lipcowych ok. 4,4 tys. mieszkań deweloperzy sprzedali w sierpniu na siedmiu największych rynkach ok. 4,2 tys. lokali, o blisko połowę więcej niż rok wcześniej, z rekordowym odbiciem w Katowicach (+73 proc. m/m), a oferta zeszła do ok. 69,3 tys. mieszkań - kupujący nadal mają w czym wybierać. Nowość w cenach: sierpień przyniósł ich wypłaszczenie - w sześciu z siedmiu metropolii średnie cenniki stały w miejscu, a w Warszawie średnia ofertowa spadła drugi miesiąc z rzędu, do ok. 19,6 tys. zł/m2, głównie przez wejście do sprzedaży tańszych inwestycji. Po stronie pieniądza pierwsze wyraźne schłodzenie od pół roku: wartość zapytań o hipoteki była w sierpniu o 9,3 proc. wyższa r/r, ale to najsłabszy odczyt tego roku, wnioskujących ubyło 14,4 proc. wobec lipca, a średnia wnioskowana kwota (525,7 tys. zł) zeszła z lipcowego rekordu.
Perspektywa 6-12 miesięcy
neutralnie
Kierunek zmienił się przede wszystkim w polityce pieniężnej: po decyzji z 9 września stopa referencyjna stoi na 3,75 proc. nieprzerwanie od marca, WIBOR 3M (ok. 3,86 proc.) jest wyżej niż stopa NBP, czyli rynek nie wycenia już żadnej rychłej obniżki, a przy inflacji 3,4 proc. i ropie w okolicach 100 dolarów część analityków przesuwa pierwsze cięcia na połowę 2027 r. i zaczyna głośno rozważać scenariusz podwyżki. Po stronie kosztów i podaży rok 2027 rysuje się dwutorowo: deweloperzy mają w ręku rekordowy zapas pozwoleń (113,7 tys. mieszkań w siedem miesięcy, +20,8 proc. r/r), co powinno wypełnić ofertę, ale od 20 września obowiązują ostrzejsze warunki techniczne i inwestycje zgłaszane po tej dacie będą po prostu droższe w budowie. Ryzyko na najbliższe kwartały jest jedno: popyt kredytowy wchodzi w wysoką bazę porównawczą, banki zapowiadały zaostrzanie kryteriów, więc sprzedaż może utrzymać poziomy, ale bez paliwa do dalszych podwyżek cenników.
Mówiąc wprost: na niższą ratę nie ma co czekać w tym roku, więc jeśli kupujesz, licz budżet po dzisiejszych kosztach kredytu i korzystaj z tego, że wybór jest szeroki, a ceny stanęły. Jeśli sprzedajesz - klienci są i kupują, ale przestali akceptować podbijanie ceny; realistyczna wycena robi teraz większą różnicę niż czekanie na lepszy moment.