Odczyt tygodnia
RPP zostawiła stopę na 3,75 proc. i widmo podwyżki na razie osłabło, a deweloperzy zamknęli wrzesień najlepszym miesiącem roku (5,1 tys. mieszkań) przy kurczącej się nowej podaży.
Przygotował Ajdo dla znajdom.pl · 12 października 2026
3 rzeczy w tym tygodniu
RPP utrzymała stopy - stopa referencyjna nadal 3,75 proc.
Na posiedzeniu 6-7 października Rada nie zmieniła stóp mimo inflacji na poziomie 4 proc., a prezes NBP zapowiedział, że podwyżki w listopadzie raczej nie będzie, choć jej nie wyklucza. Dla kredytobiorców oznacza to stabilne raty i niezmienioną zdolność kredytową przynajmniej do listopadowej projekcji inflacji.
Wrzesień najmocniejszym miesiącem roku: 5,1 tys. sprzedanych mieszkań i 3,5 tys. rezerwacji
Na siedmiu największych rynkach sprzedaż była o 18 proc. wyższa niż w sierpniu i o 17 proc. wyższa niż rok wcześniej, a liczba rezerwacji pobiła rekord, co zapowiada mocne otwarcie IV kwartału. Kupujący powinni liczyć się z większą konkurencją o popularne lokale, sprzedający - z utrzymaniem dobrej koniunktury.
Nowa podaż w dół o 16 proc. kdk: 11 tys. lokali wobec ok. 13 tys. sprzedanych
Deweloperzy wprowadzili do sprzedaży wyraźnie mniej mieszkań, niż sprzedali, więc oferta na siedmiu rynkach stopniała do niespełna 59 tys. lokali o wartości 51,6 mld zł. Mniejszy wybór osłabia pozycję negocjacyjną kupujących i podtrzymuje presję na ceny.
Liczba tygodnia
5,1 tys. mieszkań
Tyle lokali deweloperzy sprzedali we wrześniu na siedmiu największych rynkach - najlepszy miesiąc 2026 r., dowód, że popyt nie osłabł mimo braku obniżek stóp.
Obecnie na rynku
wyraźne ożywienie
Po posiedzeniu 6-7 października stopa referencyjna NBP pozostała na 3,75 proc., czyli na poziomie niezmienionym od marcowej obniżki, więc raty i zdolność kredytowa stoją w miejscu, a akcja kredytowa nadal puchnie: po sierpniu licznik wypłaconych hipotek pokazywał 102,45 mld zł od początku roku, o 56,5 proc. więcej niż rok wcześniej. Popyt zaskoczył na plus - wrzesień okazał się najmocniejszym miesiącem 2026 r. na siedmiu największych rynkach (5,1 tys. sprzedanych lokali, +18 proc. m/m) i przyniósł rekordowe 3,5 tys. rezerwacji, a cały III kwartał zamknął się wynikiem ok. 13 tys. mieszkań. Ceny idą w górę spokojnie i bez paniki po obu stronach: urzędowy wskaźnik za II kwartał to +6,3 proc. r/r, a na rynku wtórnym sprzedający nie windują gwałtownie oczekiwań.
Perspektywa 6-12 miesięcy
ożywienie
Najważniejsza korekta wobec poprzedniego odczytu dotyczy pieniądza: mimo skoku inflacji do 4 proc. we wrześniu powrót rządowego programu obniżek cen paliw ma ściąć wskaźnik CPI o ok. 0,7 pkt proc. i sprowadzić październikowy odczyt w okolice 3,5 proc., a prezes NBP nie spodziewa się podwyżki w listopadzie, choć jej nie wyklucza - rozstrzygnie listopadowa projekcja. Rynek pieniężny pozostaje nieufny (stawki WIBOR na początku października były wyżej niż stopa NBP, część ekonomistów obstawia zacieśnienie), ale scenariusz tańszego kredytu też zniknął z horyzontu, bo bank centralny sygnalizuje stabilne stopy nawet do połowy 2027 r. Dla mieszkań bardziej prawdopodobne jest więc dalsze drożenie niż korekta: nowa podaż spadła o 16 proc. kwartał do kwartału i była o ponad jedną piątą niższa od sprzedaży, blisko 40 proc. deweloperów liczy na dalszy wzrost sprzedaży, a głównym hamulcem będą efekty wysokiej bazy z końcówki 2025 r. oraz ryzyka inflacyjne wskazane przez NBP.
Krótko: kredyt nie podrożał, ale szybko nie stanieje, a mieszkań w ofercie ubywa - jeśli kupujesz, licz się z mniejszym wyborem i sprzedającym mniej skłonnym do ustępstw niż latem. Jeśli sprzedajesz, czas nadal pracuje na ciebie, choć na mocno zawyżoną cenę kupujący już nie kiwną głową.